![]() |
![]() |
![]() |
|||
![]() |
|||||
![]() |
|||||
![]() |
|||||
![]() |
|||||
![]() |
|||||
![]() |
|||||
| tagi: ciężka choroba glejak glioblastoma multiform guz mózgu noworwór rak leczenie neurochirurg operacja, szpital hospitalizacja lekarze słuzba zdrowia leki rehabilitacja kroplówki mannitol dexaven dexamethazon depakina clonazepam nadca temodal radioterapia chemioterapia padaczka epilepsja obrzęk mózgu strategia walka smutek depresja wyparcie akceptacja zioła shallaki kapsaicyna resweratrol essiac alweo vilcacora biomarin ecomer transfer faktor |
Anna Miłek, Krzysztof Miłek,
30-698
Kraków, ul.Wróblowicka 43 Euro Bank o/ Kraków 51 1470 0002 2537 2804 4963 0001 dla Krzyśka Bieżące info o chorobie Krzyśka w newsach kliknij poniżej: ![]() ![]() ![]() Dla osób, które dotarły tutaj dzięki ulotkom ( wydrukowanym w okresie realizacji programu przez TV POLSAT - czyli na przełomie lipca i sierpnia ) małe sprostowanie: miesięczna terapia, którą udało nam się obecnie załatwić w Turcji kosztuje ok 5 tysięcy, ale nie wiemy, czy to źródło będzie nadal aktualne. Czeskie żródło pozwala nam kupić Temodal za ok. 7, 5 tysiąca. Polsat News - Ostatnia Instancja - Debata na temat Temodalu Nasza historia z glejakiem w obiektywie POLSATU! Polsat - Wydarzenia inne ujęcia Krzysiek
sprzed choroby - młody, żwawy, pełen wigoru .
...nadzieją na życie dla
mojego męża, nadzieją na wsparcie nas w trudnych chwilach, jakie stały
się
udziałem całej naszej rodziny, naszych bliskich,
przyjaciół...
Mój
mąż,
Krzysztof, ojciec czwórki dzieci, choruje na wybitnie
złośliwy nowotwór mózgu -
glajak wielopostaciowy, glioblastoma multiform, GBM. Ta
nieuleczalna
choroba, zdezorganizowała życie całej naszej rodziny......przeżywamy
swoiste
tsunami....
Los bywa przewrotny. Przez wiele lat, kiedy wiosną
ruszała
akcja " Pola Nadziei", co roku przygotowywałam obrazy do
licytacji, na rzecz hospicjum św. Łazarza w Krakowie. W ten
sposób wspierałam
nieuleczalnie chorych. Przeważnie malowałam słoneczniki i portrety św.
Ojca PIO
- wykonałam ich kilkadziesiąt ( kilka prac można zobaczyć TUTAJ
w dziale mono i kolor) .......teraz ja potrzebuję pomocy ;(
Cały dotychczasowy przebieg choroby jak również bieżące informacje, moje emocje, spostrzeżenia, moje chwile słabości i siły, moją walkę, zmagania, wiarę i niewiarę, nadzieję i jej brak można prześledzić na forum "Koniczynka", które sama stworzyłam, aby móc na bieżąco przekazywać informacje o stanie Krzyśka (dla niezorientowanych => aby edytować moją stronę muszę mieć dostęp do odpowiednich programów, pozwalających na publikację plików html na mój serwer, które to programy mam u siebie w komputerze, kiedy wyjeżdżam nie mam dostępu do serwera, na którym znajduje się moja strona, natomist forum działa wszędzie, pozwala mi wpisywać informacje niezależnie od miejsca, gdzie się znajduję) i dzielić się moimi emocjami, ale przede wszystkim na glejakowym forum w moim wątku czyli TUTAJ - to jakby sprawozdanie , zapis tego, co dzieje się z człowiekiem, kiedy słyszy: "Pani mąż ma guza mózgu". Ponieważ jestem osobą wylewną i nadwrażliwą, proszę się nie dziwić moim wypowiedziom napisanym ad hoc, niejednokrotnie w akcie rozpaczy , bezsilności, załamania, które mogą być czasami nieobiektywne i krzywdzące....nie chciałam edytować moich postów, kiedy postanowiłam podać do nich linka....chciałam , aby mój przekaz był jak najbardziej autentyczny, by czytający mogli odczuć napięcie i stres jaki powoduje nieulaczalna choroba w rodzinie oraz by inni , przechodzący przez to samo czuli, że nie są odosobnieni w przeżywaniu chwil słabości, że złość, agresja, frustracja - to coś naturalnego, niejako przypisanego do tego rodzaju choroby, do etapów jej przeżywania....... Proszę o jedną "zdrowaśkę" w intencji mojego męża i naszej rodziny... to jest ogromne wsparcie... niejednokrotnie silniejsze niż dobra materialne... Jeśli możesz nas wesprzeć
finansowo, dziękujemy za każdą złotówkę , ![]() ... dla Mieczysława Szcześniaka, który wsparł nas zgodą na wykorzystanie piosenki jego autorstwa, jako tła muzycznego dla naszej strony. Mieczu, jesteś wielki!!! Specjalne podziękowania dla Marka Bałaty z rodziną za wszelką pomoc ;) Uściski, dla przyjaciół Krzyśka ze szkolnej ławy, studiów, kolegów z pracy, dla moich przyjaciół i rodziny za okazaną nam dotychczas pomoc materialną i wsparcie modlitewne oraz inne formy pomocy- -szczególnie dziekuję Paulinie i Beacie za zapewnienie opieki i fundację wypoczynku w czasie wakacji dla naszej najmłodszej córci - Gosi, teściowej i Markowi za dotychczasową opiekę. Dziekuję również wujkowi Jaśkowi, bratu mojej teściowej, za gościnę, za podwożenie mnie codziennie do i ze szpitala, za pyszne obiady!!! Dziękuję dr nauk med. Markowi Konopce za pilotowanie nas w tym trudnym czasie, innym lekarzom i pielęgniarkom, którzy do tej pory opiekowali się Krzyśkiem: z Oddziału Neurochirurgii CSK Katowice-Ligota, z oddziału Radioterapii i Onkologii w CO w Gliwicach, z Oddziału Klinicznego Kliniki Neurologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, z Oddziału Neurologicznego Szpitala Powiatowego w Olkuszu oraz dziękuję całemu personelowi Oddziału Neurochirurgii Szpitala Św. Barbary w Sosnowcu, a zwłaszcza operatorom i anestezjologom za sprawnie przeprowadzoną operację ...i wielu, wielu innym, którzy są dla nas życzliwi. Przede wszystkim dziękujemy Bogu, za cudowne "zbiegi okoliczności"!!! ![]() Projekt i wykonanie: All Rights Reserved
|
tagi: odporność immunologia krew leukocyty pomoc, wsparcie ratunek empatia podatek przelew konto pomocowe jałmużna money pieniądze kasa waluta wiara nadzieja modlitwa anioły święci świętych obcowanie religia uczucia współczucie miłość tata mąż żona dzieci architekt architektura projekty praca renta piosenka tekst nadzieja moja nasza Krzysztof Miłek |
|||
![]() |
![]() |
![]() |
|||
![]() |
|||||
![]() |
|||||
| |
|
|
|
|
|